sobota, 11 kwietnia 2009
Wielkanoc 2009
Mała czy też duża - jutro Wielkanoc. Ogromne święto w kościele i w domach katolików. Oczywiście u mnie tez tylko dziwne to ze rodzice zaganiani, wkurzają sie na siebie i na mnie, w sklepach kolejki na kilometr po szynke i kelbase. W telewizji same kurczaki biegają i wykluwają sie z jajek, króliczki kicaja na Polsacie a TVN ma swojego baranka wielkanocnego. Te same filmy co rok temu a jak dadzą cos nowego to przerywają tysiac razy reklamami jakiego beznadziejneg proszku do prania albo innego płynu do czyszczenia kibli. Dobrze że chociaż nie pokazują Kewina samego w domu jak w Boże Narodzenie. Jutro za to oczywiście Betowen 1 2 3 4. Dobrze że chociaż mój brat przyjechał na przepustke z wojska i moge sie z nim troche pośmiać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
